O fotografii, poligrafii i kolorach słów kilka

Kolory są czymś, co sprawia że otaczająca nas wokół przyroda budzi w nas podziw. Nigdy zapewne nie zastanawialiśmy się bliżej nad ich istnieniem, ponieważ odkąd pamiętamy, niebo jest niebieskie, trawa zielona, a kolorowe mazaki, lub farby od zawsze są do kupienia w sklepie. Kolorowe naklejki przykuwają wzrok wszystkich dzieci i to błagalne „MAMO, KUP!”.

No, ale zatrzymując się przy farbach. Wszyscy wiemy, że istnieją trzy podstawowe kolory. Skąd więc biorą się inne? Ogólnie rzecz biorąc pozostałe kolory otrzymamy w wyniku odpowiednio dobranych proporcji kolorów podstawowych i ich wymieszaniu, ale to bardzo ogólnikowe stwierdzenie.

Zatem nie byłoby prościej gdyby były tylko te 3 kolory? Gdyby żona nie pytała …„Kochanie blado złocista zieleń mi pasuje”?…. Pewnie tak, ale byłoby, nudniej i mniej przyjemniej.

Z różnymi kolorami spotykamy się na każdym kroku. W Polsce istniał do niedawna jeden z największych zakładów w Europie zajmujący się produkcją barwników. Szerokie zastosowanie maja one również w poligrafii o czym możemy się przekonać każdego dnia.

Najmłodsze pokolenie może już tego nie pamiętać, ale czarno białe telewizory to był standard. Dopiero w latach 80 na naszych małych ekranach zagościły kolory. W tym czasie gazety i książki także nabierały kolorów. Teraz kolorowe rozkładówki śmieją się do nas z każdego kiosku, a prześliczne bajeczki bawią nasze dzieci. Drukarnia ma szerokie pole do działania na tej płaszczyźnie. Gdzie jak nie tam ma miejsce zbiór największej ilości palet kolorów? Może u fotografa?

Wszyscy lubimy oglądać zdjęcia. Zwłaszcza swoich rodziców i dziadków kiedy możemy zobaczyć jak kiedyś wyglądali, a oni snują długie opowieści. Pachną starością, ale nikomu nie przeszkadza, że są czarno-białe. Wręcz przeciwnie, to sprawia, że są magiczne. Najpiękniejsze akty są także czarno-białe. Niestety z biegiem czasu tradycyjne zdjęcia wyparł druk cyfrowy. Piękne czyste fotografie drukowane często z plików o wielkiej rozdzielczości. Możliwa przy pomocy najnowszych technologii ilość barw do uzyskania oszałamia. Tym samym mamy zachowaną zdrową między nowoczesnym drukiem cyfrowym i starą dobrą szkołą fotografii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *